|
Poprzednia strona / Następna strona / Spis treści |
|---|
|
Dodatek X
Borland, Borland uber alles :-)Firmie Borland z pewnością należą się brawa za wspaniałą aplikację którą stworzyli. Jest jednak coś o czym użytkownik powinien wiedzieć. Wspaniałomyślność firmy Borland nie zna granic. Na płytkach CD-ROM magazynów takich jak Chip czy PC World Komputer (Maj 1999) można znaleźć Borland C++ Builder 4.0 Enterprise trial edition działającą 60 dni. BTW na płytce z Maja tego roku magazynu PC World Komputer znajduje się PEŁNA wersja komercyjna BCB 3.0 !!!! No ale wróćmy do tematu. Przyjrzałem się bliżej programowi BCB 4.0 trial i znalazłem coś ciekawego. Program chroniony jest przed powtórną instalacją względnie zmianą daty na wcześniejszą. Używa do tego oprogramowania firmy Rainbow Technologies oraz VeriSign. Dzięki tym zabezpieczeniom niemożliwa staje się na przykład ponowna instalacja (są jednak sposoby :-> ). Trudno też napisać cracka lub patcha do tak chronionego programu. Nie o tym jednak chciałem mówić. Po instalacji programu i uruchomieniu BCB (plikiem bcb.exe) pojawia się plansza. Zachęca do zakupu programu i informuje nas ile zostało czasu do zakończenia okresu próbnego. Wszystko wygląda bardzo ładnie i niewinnie jest tylko jedno ale. Postanowiłem sprawdzić (tak w celach czysto edukacyjnych) z jakich plików korzysta BCB w trakcie uruchamiania. Zauważyłem, że aktywator programu firmy Rainbow Technologies tworzy w katalogu tymczasowym (u mnie jest to C:\Windows\Temp) katalog ze swoimi plikami pomocniczymi. Znajdują się tam obrazki które widzimy na owej planszy początkowej oraz mała niespodzianka od wujka Borlanda :))) Oto i ona:
Wszystkie pliki są wpakowane do pliku bcb4.rac i rozpakowują się po uruchomieniu BCB. Cóż więc mamy robić? Zostawmy wszystkie nasze narzędzia i przerzućmy się na produkty Borlanda. Czy zrozumiałem źle przesłanie Franka??? W sumie jest ono dość dwuznaczne. Co wy na to???
|
|
Poprzednia strona / Następna strona / Spis treści |
|
|---|